Davide Tardozzi reflektuje nad dramatycznym Grand Prix Brazylii, gdy Aprilia błyszczy jasno.

Published:

W wciągającej analizie niedawnego Grand Prix Brazylii, Davide Tardozzi, menedżer zespołu Lenovo Ducati, ujawnił zaciętą konkurencję, z jaką boryka się Ducati, szczególnie ze strony imponującego zespołu Aprilia. Brazylijska impreza była emocjonującą jazdą bez trzymanki, z ekscytującym zwycięstwem w wyścigu sprinterskim dla Marca Márqueza, podczas gdy jego kolega z zespołu, Pecco Bagnaia, miał weekend do zapomnienia, kończąc na ósmej pozycji w sobotę i wypadając z wyścigu w niedzielę. Wśród tego zamieszania, Fabio Di Giannantonio błyszczał, zdobywając pole position i osiągając dwa miejsca na podium, pokazując potencjał wschodzących gwiazd Ducati.

Jednak dominacja Ducati jest zagrożona, a nieustanny wzrost Aprilii stwarza poważne wyzwanie. Jorge Martín zaprezentował mocny występ, zdobywając dwa miejsca na podium w weekend, podczas gdy Marco Bezzecchi nie tylko zakończył wyścig sprinterski na czwartej pozycji, ale także triumfował w niedzielę, co sygnalizuje rosnącą siłę Aprilii na torze. Tardozzi uznał to wyzwanie w wywiadzie dla Sky, wyrażając podziw dla szybkiego postępu i wyników zespołu z Noale.

Wśród szeptów o potencjalnym „kryzysie” w Ducati, Tardozzi wezwał do spokoju i cierpliwości. Podkreślił, że ich poprawa powinna być mierzona wynikami w Austin, a nie rozczarowaniami w Jerez. “Na testach w Jerez przyniesiemy coś nowego i zobaczymy, czy to pomoże. Gratulacje dla Aprilii; bardzo szybko znaleźli Martíneza, a Bez potwierdza swój talent. Naprawdę na to zasługują,” powiedział Tardozzi, odnosząc się do konkurencyjnego krajobrazu.

Patrząc w przyszłość, Tardozzi wyraził nadzieję, że Ducati wkrótce będzie mogło intensywnie rywalizować z Aprilią. „Nie ma wątpliwości, że Aprilii udało się rozwinąć, i to nie tylko dzięki Bezzecchiemu, ale także innym zawodnikom. Wierzę i mam nadzieję, że od następnego wyścigu będziemy mogli walczyć do samego końca, nawet w niedziele,” zadeklarował, pokazując połączenie pewności siebie i determinacji.

Aby osiągnąć ten ambitny cel, Tardozzi ujawnił, że główny inżynier Gigi Dall’Igna i jego zespół zidentyfikowali obszary, które wymagają poprawy w świetle szybkiego rozwoju Aprilii. Jednak pozostaje optymistą co do znalezienia rozwiązań, które pozwolą odzyskać dominację Ducati. Jednak jasne jest, że Márquez nie jest jeszcze w pełni sił, a Bagnaia wciąż zmaga się z odnalezieniem swojego rytmu.

Brazylijski weekend wyścigowy był naznaczony niepewnością dotyczącą nowego toru w Goiânia, który od początku stwarzał problemy. Decyzja o skróceniu wyścigu o osiem okrążeń zapadła zaledwie kilka minut przed jego rozpoczęciem, co tylko zwiększyło chaos. Tardozzi zauważył: „Nie sądzę, żeby Michelin poprosił o skrócenie okrążeń; dowiedzieli się o tym w tym samym czasie co my. Co więcej, niektórzy zostali poinformowani wcześniej niż inni. Po prostu powiedziano nam to ustnie na starcie, co trochę nas zaskoczyło. To na pewno będzie temat do dyskusji w Austin.”

Gdy Ducati przygotowuje się do następnego wyzwania, wszystkie oczy będą zwrócone na ich zdolność do przystosowania się i odpowiedzi na rosnącą falę rywali, szczególnie potężnej Aprilii. Z Tardozzim na czołowej pozycji, nadchodzące wyścigi obiecują być ekscytującym widowiskiem pełnym wysokich stawek i zaciętej rywalizacji.

Related articles

Recent articles