Franco Colapinto jest pełen oczekiwania, gdy przygotowuje się do udziału w przygotowaniach przedsezonowych po raz pierwszy w swojej karierze wyścigowej. Argentyński kierowca, który zadebiutował w Williamsie w 2023 roku, teraz wchodzi w kluczową rolę w Alpine, gdy przestawiają swoje ambicje na sezon 2026. Colapinto jest przekonany, że nadchodzący Alpine A526 przewyższy swojego poprzednika, A525, który miał trudności przez cały ubiegły sezon. Połączenie nowych regulacji i jego bezpośrednie zaangażowanie w testy przedsezonowe sprawia, że jest optymistycznie nastawiony na bardziej konkurencyjną i „pozytywną” przyszłość.
Droga Alpine była pełna wyzwań, szczególnie podczas burzliwego sezonu 2025, charakteryzującego się słabo performującym A525. Zespół strategicznie zdecydował się na wstrzymanie znaczącego rozwoju tego samochodu na początku, przekierowując swoje skupienie na ogromne zmiany regulacyjne, które wejdą w życie w 2026 roku. Ta strategia obejmowała przejście na silniki Mercedesa, co oznaczało koniec ich długoletniego programu silnikowego z Renault. Priorytetując nowe regulacje, Alpine ma na celu wykorzystanie łatwych do zrealizowania możliwości, jakie te zmiany stwarzają, zamiast utknąć w kontynuowaniu stopniowych ulepszeń dojrzałego samochodu.
Colapinto, który przejął miejsce australijskiego kierowcy Jacka Doohana po sześciu wyścigach mistrzostw, stanął przed trudnym zadaniem w swoim debiutanckim sezonie. Z A525 pozbawionym konkurencyjności i jego późnym wejściem do zespołu, był w wyraźnej niekorzystnej sytuacji, zmagając się z odnalezieniem swojego miejsca. Jednak krajobraz zmienia się na 2026 rok. Z przedłużonym kontraktem, Colapinto jest teraz gotowy do doświadczenia pełnego cyklu przygotowań przedsezonowych, co stanowi odejście od nagłej zmiany w połowie sezonu, z którą miał do czynienia wcześniej.
„Szczerze mówiąc, naprawdę czekam na 2026 rok,” wyraził, zastanawiając się nad zaletami rozpoczęcia od nowa z testami przedsezonowymi. „Szczególnie to, że mamy normalny rok, zaczynając od testów przedsezonowych, i możliwość pracy z samochodem od podstaw jest całkiem miłe i zupełnie inne niż to, do czego jestem przyzwyczajony.” To uczucie odzwierciedla jego chęć zbudowania solidnych fundamentów z zespołem i nowym samochodem.
Pewność Colapinto w modelu A526 wynika z zaangażowania zespołu w rozwiązanie słabości zeszłorocznego modelu. „Przede wszystkim skupiamy się na sobie, po prostu naprawiając wszystkie problemy, które mieliśmy w tym roku,” stwierdził. „Wiedząc, że poprawiliśmy te kwestie, myślę, że daje mi to dużą pewność, że będziemy silniejsi.” W miarę zbliżania się debiutu nowego samochodu, atmosfera w fabryce jest wyczuwalna, a inżynierowie i projektanci pracują bez wytchnienia, aby upewnić się, że A526 jest gotowy do rywalizacji na wyższym poziomie.
Dyrektor zarządzający Alpine, Steve Nielsen, podzielił się ostrożnym optymizmem Colapinto podczas Grand Prix Abu Zabi, sugerując potencjalny „przewagę” nad rywalami. „Myślę, że zrobiliśmy wszystko, co trzeba. Podwozie przeszło testy zderzeniowe. Jest lżejsze, jest mocniejsze. Wygląda dobrze, ale każdy zespół budujący nowy samochód powie ci, że jest dobry,” zauważył, podkreślając, że prawdziwy test nastąpi, gdy samochody wyjadą na tor.
Dave Greenwood, dyrektor wyścigowy Alpine, podzielił się spostrzeżeniami na temat przygotowań zespołu, jasno dając do zrozumienia, że są na dobrej drodze do realizacji swoich ambitnych celów. „Jesteśmy bardzo zadowoleni z tego, gdzie jesteśmy,” stwierdził, jednocześnie przyznając, że nowe minimalne ograniczenie wagi wynoszące 770 kg stanowi wyzwanie. Greenwood powstrzymał się od ujawnienia szczegółów dotyczących ich celu wagowego, ale pozostawał optymistyczny co do spełnienia tego wymagającego standardu.
W miarę zbliżania się stycznia, Colapinto zaangażuje się w przygotowania do testów przedsezonowych w Barcelonie i Bahrajnie, zauważając, że obciążenie pracą będzie intensywne. „To będzie znacznie więcej pracy niż zwykle, myślę,” powiedział, ujawniając swoje entuzjastyczne podejście do zdobywania większego doświadczenia i wiedzy na temat nowego samochodu.
Sezon 2025 nie był jednym, który Colapinto mógłby wspominać z sentymentem, ponieważ zmagał się obok bardziej doświadczonych kolegów z zespołu, takich jak Pierre Gasly, który również miał trudności z zdobywaniem punktów. Niemniej jednak, to doświadczenie wyposażyło go w bezcenne lekcje. „To bardzo proste. Myślę, że z najniższych punktów uczysz się najwięcej,” wspomniał, uznając rozwój, który wynika z przeciwności losu oraz odporność zespołu.
Z nowym poczuciem celu i wsparciem zespołu, który pragnie wykorzystać swoją ciężką pracę, Colapinto stoi na progu nowej ery w swojej karierze wyścigowej. Jest gotów przekształcać wyzwania w triumfy, z niecierpliwością oczekując ducha rywalizacji, który sezon 2026 ma do zaoferowania. W miarę jak rośnie ekscytacja wokół Alpine i ich nowego kierunku, świat sportów motorowych uważnie obserwuje, czekając na wpływ Colapinto i A526 na torze wyścigowym.


