Shane van Gisbergen pozostaje skromny w obliczu debaty o najlepszym kierowcy wszech czasów po zwycięstwie.

Published:

Mistrzostwo Shane'a van Gisbergena w Watkins Glen wstrząsnęło NASCAR, umacniając jego status jako czołowego specjalisty od torów drogowych w historii tego sportu. Gwiazda Nowej Zelandii zdobyła swoje siódme zwycięstwo na torze drogowym w zaledwie 14 startach, co jest oszałamiającym osiągnięciem, które stawia go na krawędzi prześcignięcia legend takich jak Jeff Gordon i Tony Stewart. Mimo tego meteorycznego wzrostu, van Gisbergen pozostaje skromny, świadomy, że jego umiejętności w wyścigach na owalnych torach stanowią istotną przeszkodę w dążeniu do tytułu w NASCAR Cup Series.

Podczas Bank of America ROVAL 400 w Charlotte, van Gisbergen zrealizował jeden z najbardziej imponujących powrotów, jakie widziano w ostatniej historii NASCAR. Z 40 okrążeniami do końca, podczas gdy inni oszczędzali paliwo, otrzymał polecenie, aby mocno naciskać. Zatrzymanie w pit stopie na zielonej fladze z 25 okrążeniami do końca zepchnęło go na 25. miejsce, prawie pół minuty za liderem Ty'em Gibbsem. Od tego momentu van Gisbergen uwolnił nieustanny atak, przebijając się przez stawkę i przejmując prowadzenie w ciągu 16 okrążeń. Następnie powiększył swoją przewagę do dominujących siedmiu sekund nad Gibbsem, utrzymując ją aż do flagi w szachownicę.

Mike Joy, weteran komentator FOX NASCAR, nie szczędził słów po tym występie: „Shane van Gisbergen to nie tylko najlepszy kierowca torów drogowych obecnie, ale może być także najlepszym wszech czasów w NASCAR.” Tego rodzaju pochwały z ust osoby z wieloletnim doświadczeniem dodają ciężaru rosnącej debacie na temat GOAT dotyczącej van Gisbergena. Jego statystyki na torach drogowych są niezwykłe — 50% wskaźnik zwycięstw, prawie dwie trzecie wyścigów w pierwszej piątce oraz 418 okrążeń prowadzenia w zaledwie 14 startach. Taki poziom dominacji znacznie przewyższa wczesne kariery Gordona, Stewarta i Chase'a Elliotta.

Pomimo tych umiejętności, droga van Gisbergena jest daleka od zakończenia. Jego szef ekipy, Stephen Doran, podkreślił wyraźną lukę w ich programie owalnym. „Musimy jeszcze popracować nad naszym programem owalnym, aby się poprawić,” przyznał. Tło van Gisbergena w Supercars w Australii naturalnie daje mu przewagę na torach drogowych, ale serce NASCAR bije na owalach, gdzie jeszcze nie udało mu się konsekwentnie przebić do pierwszej dziesiątki. Jego najlepsze owalne zakończenie w tym sezonie miało miejsce w Atlancie, gdzie zajął szóste miejsce, co sygnalizuje postęp, ale podkreśla potrzebną pracę.

Po przywróceniu formatu playoff NASCAR Chase, van Gisbergen rozumie presję, aby osiągać wyniki na wszystkich typach torów. „Naprawdę chcę zdobyć swoje miejsce w tym roku, i to jest to, co musisz zrobić,” powiedział. „Wiem, że musimy jako zespół znacznie się poprawić, a ja nadal muszę się dużo poprawić jako kierowca.” Jego determinacja do poprawy na owalach jest jasna, a przy luzowaniu dominacji Chevroleta przez Toyotę, ambicje van Gisbergena na tytuł zyskują na sile.

Ekipa Chevroleta miała trudności ze znalezieniem drogi do Victory Lane w tym sezonie, nawet gwiazdy Hendrick Motorsports, takie jak Chase Elliott, czekały aż do Martinsville na swoje pierwsze zwycięstwo. Przełom van Gisbergena dla WeatherTech Chevrolet #97 może sygnalizować punkt zwrotny. „Wciąż to lubię i wciąż czuję, że dużo się uczę, szczególnie w ciągu ostatnich kilku lat,” wspominał. „To prawdopodobnie więcej, niż kiedykolwiek się nauczyłem, i nie czuję, że staję się wolniejszy. Będę to robił tak długo, jak tylko mogę.”

W miarę postępu sezonu, pytanie pozostaje, czy van Gisbergen potrafi przekuć swoje mistrzostwo na torach drogowych w konsekwentne wyniki na owalach, aby podjąć poważną walkę o mistrzostwo. Z siedmioma zwycięstwami na torach drogowych, brakuje mu tylko dwóch do osiągnięcia wszech czasów rekordu Jeffa Gordona. Chociaż rozmowa o GOAT może być jeszcze przedwczesna, występy van Gisbergena przepisują narrację NASCAR na torach drogowych — i wymagają pełnej uwagi sportu.

Related articles

Recent articles