Pecco Bagnaia szykuje się do sensacyjnego powrotu, przygotowując się do sezonu MotoGP 2026, a wczesne oznaki są obiecujące. Po burzliwym sezonie 2025, który zmusił go do zmierzenia się z wyzwaniami związanymi z Ducati GP25, trzykrotny mistrz świata ma na celu opanowanie nowego GP26. Miesiące zimowe poświęcił na zapewnienie sobie pełnej adaptacji do tej nowej maszyny, a wydaje się, że jego wysiłki zaczynają przynosić efekty.
Podczas drugiego dnia testów w Sepang, Bagnaia zaprezentował swoje imponujące tempo, osiągając znakomity czas okrążenia 1:57.302. Ten występ nie tylko oznaczał poprawę w porównaniu do poprzedniego dnia, ale także umieścił go na ósmej pozycji na liście wyników, zaledwie 428 milisekund za najszybszym zawodnikiem dnia, Joanem Mirem. „Czas, który uzyskałem w konfiguracji wyścigowej, był bardzo szybki,” zadeklarował Bagnaia, emanując pewnością siebie, gdy reflektuje nad swoim postępem.
Jednak dzień nie obył się bez wyzwań. Niespodziewany deszcz zakłócił harmonogram testów dla wszystkich zawodników, w tym tych z renomowanego zespołu Ducati. Ta nieprzewidziana pogoda zmusiła Bagnaia i jego zespół do szybkiej adaptacji, co zapowiadało bardziej intensywny czwartek, gdy starają się sfinalizować swoje przygotowania przed ostatnimi testami w Tajlandii zaplanowanymi na 21 i 22 lutego.
Pomimo niepowodzeń, Bagnaia zachował optymistyczne nastawienie, stwierdzając, że celem na następny dzień będzie głębsze zbadanie aerodynamiki GP26, która, jak uważa, ma potencjał do poprawy. „Cieszę się. Wczoraj był dniem ulgi; dzisiaj, dniem pecha z powodu pogody. Jutrzejszy poranek będzie kluczowy, aby zakończyć testy aerodynamiki. Będzie to pracowity dzień, ale mamy więcej opon, co jest dobre,” wyjaśnił mediom, w tym przedstawicielom Motorsport.com.
Obiecujące opinie na temat GP26 były dla Bagnaia zachęcające, szczególnie w odniesieniu do jego możliwości hamowania—kluczowego obszaru, w którym miał trudności z wcześniejszym modelem. „Od pierwszego wyjazdu wczoraj zauważyłem, że motocykl działał dla mnie znacznie lepiej podczas hamowania; dzisiaj to potwierdziliśmy,” zauważył, wyraźnie odczuwając ulgę, widząc poprawę w tym krytycznym aspekcie wydajności.
W miarę postępu testów, wszystkie oczy będą zwrócone na Bagnaia i zespół Ducati, aby zobaczyć, czy uda im się przekuć tę zachęcającą dynamikę w sukces w miarę zbliżania się sezonu. Scena jest ustawiona na ekscytujący rok, z Bagnaia dążącym do odzyskania dominacji w świecie MotoGP.


