W monumentalnej zmianie, która ma na celu zdefiniowanie na nowo krajobrazu wyścigów Formuły 1, sport ogłosił wprowadzenie „Trybu Wyprzedzania” jako zastąpienie tradycyjnego DRS, począwszy od sezonu 2026. Ta rewolucyjna zmiana jest uważana za najważniejszą reformę regulacyjną w historii F1, a eksperci, tacy jak komentator Sky Sports F1 Martin Brundle, nazywają ją „największą w historii”.
Nowe regulacje umożliwią kierowcom korzystanie z nowoczesnej technologii, w tym ruchomych skrzydeł przednich i tylnych, co zapewni im zwiększoną kontrolę i opcje strategiczne na torze. Ta innowacja pozwala kierowcom dostosowywać swoje ustawienia aerodynamiczne w trakcie wyścigu, co stanowi przełomowy rozwój, który będzie dostępny na każdym okrążeniu. Dodatkowo, kierowcy będą mieli „Tryb Boost” na wyciągnięcie ręki, co pozwoli im uwolnić maksymalną moc z silnika i akumulatora w kluczowych momentach. Z 50 procentami tej mocy pochodzącymi z energii elektrycznej, nowe ustawienie przypomina system KERS, który elektryzował stawkę od 2009 do 2013 roku.
Ostatnie ogłoszenie F1 obiecuje zmienić dynamikę wyścigów, dając „więcej mocy w ich rękach niż kiedykolwiek wcześniej”, ponieważ kierowcy będą musieli opanować sztukę maksymalizacji czasów okrążeń podczas kwalifikacji oraz angażować się w emocjonujące pojedynki „koło w koło”. Tryb Wyprzedzania będzie aktywowany, gdy kierowca znajdzie się w odległości jednej sekundy od przeciwnika w wyznaczonym punkcie detekcji, co odzwierciedla zasady DRS, ale z potencjałem na bardziej dramatyczne wyniki. Chociaż szczegóły dotyczące czasu użytkowania Trybu Wyprzedzania są jeszcze tajne, połączenie tego trybu z Trybem Boost ma na celu zwiększenie emocji na torze, ułatwiając wyścigowcom śledzenie i wyprzedzanie rywali.
Kierowca Mercedesa, George Russell, przewiduje wzrost liczby wyprzedzeń w sezonie 2026, prognozując, że kierowcy będą wykonywać manewry w niespodziewanych miejscach. „Myślę, że w przyszłym roku zobaczycie więcej wyprzedzeń, ale więcej wyprzedzeń w nieoczywistych lokalizacjach – w miejscach, w których nigdy wcześniej nie widzieliśmy wyprzedzeń,” stwierdził Russell. Może to prowadzić do zapierających dech w piersiach momentów, gdy kierowca, mający mało energii w baterii, nagle zostaje wyprzedzony przez rywala z przewagą mocy, co ukazuje nowy wymiar strategicznej głębi w wyścigach.
Najbardziej przyciągającym wzrok elementem nowych regulacji będą z pewnością ruchome skrzydła Active Aero. Te skrzydła będą działać w trybie domyślnym podczas zakrętów, optymalizując siłę docisku, ale kierowcy będą mogli przełączyć się na „Tryb Prostej” na wyznaczonych odcinkach prostych, zwiększając opór powietrza i podnosząc prędkości maksymalne. Ten wzrost prędkości stworzy dłuższe strefy hamowania, otwierając drzwi do śmiałych manewrów wyprzedzania przypominających ikoniczne taktyki wyprzedzania Daniela Ricciardo.
Rewitalizacja na tym się nie kończy; jednostki napędowe będą teraz składać się z zrównoważonych 50 procent mocy spalinowej i 50 procent mocy elektrycznej, z istotnymi ulepszeniami komponentu MGU-K, podnosząc jego moc z 120 kW do 350 kW. Ta zmiana może zachęcić kierowców do strategicznego zwalniania na końcu prostych, aby odzyskać więcej energii elektrycznej, prowadząc do ekscytujących scenariuszy wyścigowych, w których utalentowani kierowcy wykorzystują błędy swoich rywali.
Jak zauważył kierowca Williamsa, Alex Albon, „Popatrzcie na Formułę E jako na bardziej ekstremalną wersję tego, w którą stronę zmierzamy.” Nacisk na inteligencję i zdolność dostosowania się kierowców będzie kluczowy, ponieważ ci, którzy najlepiej zarządzają tymi nowymi wymaganiami, prawdopodobnie osiągną sukces.
Sezon 2026 zapowiada się jako ekscytujące widowisko dla fanów, z transmisją na żywo rozpoczynającą się od Grand Prix Australii w dniach 6-8 marca. Oczekiwanie jest odczuwalne, gdy społeczność F1 przygotowuje się na nową erę wyścigów, która łączy technologię, strategię i czystą adrenalinę jak nigdy dotąd.


