Toto Wolff, szef Mercedesa, otworzył się na temat dręczących wspomnień z Grand Prix Abu Zabi 2021, wydarzenia, które pozostaje jednym z najbardziej kontrowersyjnych momentów w historii Formuły 1. Gdy kurz po tym feralnym wyścigu wciąż opada, Wolff szczerze przyznaje, że decyzje podjęte tego dnia są nieodwracalne, a jednak wciąż mocno obciążają jego umysł.
Lewis Hamilton wydawał się być na skraju zdobycia swojego ósmego mistrzostwa świata, mając zdecydowaną przewagę od samego początku i utrzymując solidną różnicę nad Maxem Verstappenem z Red Bulla. Gdy Hamilton konsekwentnie oddalał się od rywali, wyglądało na to, że nic nie może pokrzyżować jego drogi do chwały, zwłaszcza po tym, jak na 33. okrążeniu wprowadzono wirtualny samochód bezpieczeństwa. Mimo że miał 12 sekund przewagi zaledwie na kilka okrążeń przed końcem, marzenia Hamiltona zostały zniszczone przez szereg wydarzeń, które na zawsze zmieniły ten sport.
Wyścig przybrał niespodziewany obrót, gdy wypadek Nicholasa Latifiego na 53. okrążeniu spowodował pełne wprowadzenie samochodu bezpieczeństwa. Ten krytyczny moment pozwolił Verstappenowi zjechać na pit stop po nowe miękkie opony, podczas gdy Hamilton utknął na starzejących się twardych oponach po tym, jak nie wszedł na pit stop. Stawka się zgrupowała, a napięcie rosło, gdy fani zaczęli się zastanawiać, czy wyścig wznowi się w tak ograniczonym czasie.
Następnie nadszedł moment, który wzbudził oburzenie w społeczności wyścigowej. Dyrektor wyścigu Michael Masi podjął kontrowersyjną decyzję, aby pozwolić tylko nielicznym zdublowanym samochodom na odrobienie okrążeń, co było bezprecedensowym posunięciem, które zmieniłoby wynik wyścigu. Zespół Wolffa spodziewał się, że wyścig zakończy się pod samochodem bezpieczeństwa, a Hamilton znalazł się w trudnej sytuacji, stając w obliczu Verstappena na nowszych, szybszych oponach.
W dramatycznych ostatnich okrążeniach Verstappen wyprzedził Hamiltona, zdobywając swój pierwszy tytuł mistrza świata w sposób, który pozostawił zarówno fanów, jak i komentatorów w niedowierzaniu. W następstwie Mercedes zakwestionował decyzję w pokoju sędziów, argumentując, że Masi naruszył ustalone przepisy dotyczące samochodu bezpieczeństwa. Jednak FIA orzekła na korzyść Verstappena, twierdząc, że błąd ludzki odegrał rolę, ale ostatecznie pozwoliła na utrzymanie wyników.
Refleksjonując nad tym dniem, Wolff ujawnił głębokie blizny, które to wydarzenie pozostawiło zarówno na nim, jak i na Hamiltonie. „Nie doszliśmy do siebie po [AD21]” – powiedział, podkreślając długotrwały wpływ wyścigu na ich psychikę. „Rozmawiałem z Lewisem o tym wczoraj – myślę o tym codziennie, a on też. I to pozostało w zespole. Obydwaj byli zasłużonymi mistrzami, ale sędzia podjął złą decyzję, używając analogii do piłki nożnej, i nie można tego cofnąć.”
Skutki GP Abu Zabi wciąż mają swoje echo w sporcie, stanowiąc wyraźne przypomnienie delikatnej równowagi między regulacjami a ludzkim elementem wyścigów. Gdy Wolff i Hamilton zmagają się ze swoimi uczuciami związanymi z tym dniem, pozostaje pytanie: jak FIA podejdzie do kontrowersji, które wynikły z tak kluczowego momentu w historii F1?


