Kelvin van der Linde dąży do dramatycznych tytułów GT jeden po drugim.

Published:

Kelvin van der Linde jest pełen energii i gotowy, aby ponownie zdominować GT World Challenge Europe powered by AWS po jego sensacyjnym zdobyciu zarówno tytułów Sprint, jak i ogólnego w zeszłym roku u boku Charlesa Weertsa. Południowoafrykański potężny zawodnik, świeżo po dołączeniu do BMW jako kierowca fabryczny w 2025 roku, jest zdeterminowany, aby utrzymać płomień, mimo twardych wyzwań, które stoją przed nim.

Kampania van der Linde’a w 2024 roku była niczym innym, jak niezwykła. Oprócz sukcesów w GT World Challenge, zdobył także niektóre z najbardziej wymagających wyścigów długodystansowych na świecie, w tym triumfy w 12-godzinnym wyścigu w Bathurst, 24-godzinnym wyścigu na Nürburgringu, 1000 km w Suzuka oraz 8-godzinnym wyścigu w Indianapolis prezentowanym przez AWS. Jego nieustępliwa determinacja zaprowadziła go do mistrzostwa Intercontinental GT Challenge, cementując jego status jako globalnej gwiazdy GT.

Jednak droga przed nim nie jest wolna od przeszkód. Van der Linde nie będzie mógł bronić swojego tytułu IGTC w tym roku z powodu powrotu do DTM, co koliduje z ostatnimi dwoma rundami IGTC. Mimo to, pozostaje skupiony na swoim podstawowym programie GT3 i wierzy, że ciągłość z jego zespołem i współkierowcami będzie kluczowa.

Reunując się z Charlesem Weertsem na cały sezon i witając kierowcę fabrycznego BMW Jordana Pepera, aby uzupełnić trio na pięć wydarzeń Endurance Cup rozpoczynających się w Paul Ricard, van der Linde jest optymistyczny. Wyjaśnił wartość stabilności w środowisku wysokiego ciśnienia, podkreślając, jak pozwala to zespołowi przejść od budowania pewności kierowcy do precyzyjnego dostosowywania osiągów samochodu — subtelna, ale kluczowa różnica w dynamice weekendu wyścigowego.

„To wspaniałe, ponieważ myślę, że stabilność jest dobra dla każdej drużyny,” powiedział van der Linde. „Oznacza to, że przesuwamy naszą uwagę z pracy nad prowadzeniem i czuciem się komfortowo na kierowanie energii w stronę poprawy samochodu i ustawienia na weekend wyścigowy. To duża zmiana w kontekście tego, jak przebiega twój weekend.”

Mimo dominacji w zeszłym roku, van der Linde uznaje ogromne wyzwanie powtórzenia takiego osiągnięcia. Z rywalizującymi zespołami i producentami zaostrzającymi swoje ataki, uwaga skupia się na BMW, aby dostarczyć wyniki. Ale zamiast się wycofywać, van der Linde czerpie energię z presji.

„Co roku jest tak wiele czołowych składów i zespołów, a po roku, który mieliśmy w zeszłym roku, uwaga jest na nas,” powiedział. „Na pewno nie ułatwią nam obrony tytułów, ale to również daje mi dodatkową motywację, aby lepiej działać, popełniać mniej błędów i to właśnie wygrywa mistrzostwa.”

29-letni kierowca jest pewny swoich i swojego zespołu umiejętności do perfekcyjnego wykonania, podkreślając, że precyzyjne wykonanie będzie kluczem do zdobycia tytułów z rzędu. „Jestem pewny, jeśli chodzi o wykonanie. Jak już udowodniliśmy w przeszłości, będziemy na to gotowi. Jestem zmotywowany, aby dalej dążyć do kolejnego tytułu.”

Van der Linde wskazał brytyjskich producentów McLaren i Aston Martin jako największe zagrożenia, podkreślając ich odnowione wsparcie fabryczne i rosnącą konkurencyjność. „Jeśli spojrzysz na trend z ubiegłego roku, wielu brytyjskich producentów wydaje się dążyć do wygranych wyścigów i staje się coraz bardziej konkurencyjnych, szczególnie Aston Martin. McLaren miał w ubiegłym roku duży powrót. Wygląda również na to, że wkładają większy wysiłek w wysyłanie kierowców fabrycznych do swoich programów.”

Charles Weerts, kolega zespołowy van der Linde'a i współczempion, podzielił się tym samym odczuciem na temat zaciętej konkurencji, przypominając, jak tytuł Sprint Cup został zdobyty dopiero w ostatnim wyścigu w Walencji. „W Sprint udało nam się zdobyć tytuł w samym ostatnim wyścigu. Widzieliśmy, jak trudne to było dla wszystkich. Poziom jest bardzo wysoki.”

Weerts chwalił siłę swojego składu z dodatkiem Jordana Pepera, podkreślając połączoną prędkość i umiejętności wszystkich trzech kierowców, a także strategiczną zdolność ich zespołu, WRT. „Wszyscy wiedzą, jak szybki jest, i wszyscy wiedzą, jak szybki jest Kelvin. Wszyscy wiemy, jak dobry jest WRT w ustawianiu samochodów w odpowiednim oknie i w wyścigu z odpowiednią strategią.”

Jedynym rażącym pominięciem w ich zdobyczach trofeów w ubiegłym roku był GTWC Europe Endurance Cup, który umknął potężnej trójce Rutronik Racing mimo zwycięstwa BMW M4 GT3 EVO nr 32 na otwarciu sezonu w Paul Ricard.

Patrząc w przyszłość, Weerts wyraził determinację, aby wypełnić tę lukę, dążąc do pełnej dominacji we wszystkich aspektach mistrzostw tym razem. „Myślę, że to będzie zależało od nas, aby dostarczyć to, gdzie należymy, i miejmy nadzieję, że będziemy mogli walczyć o mistrzostwo w Endurance Cup. Nie sądzę, że którekolwiek z nas trzech jeszcze wygrało.”

Dzięki determinacji van der Linde'a, konsekwencji Weertsa i surowej prędkości Pepera, w połączeniu z nieustannym inżynierią i strategią BMW, scena jest gotowa na tytaniczną bitwę w GT World Challenge Europe. Konkurencja jest trudniejsza niż kiedykolwiek, ale jeśli zeszły sezon był jakimkolwiek wskazaniem, ci mistrzowie są gotowi do wojny i ponownego zajęcia swojego miejsca na szczycie. Odliczanie do kolejnego epickiego sezonu wyścigów GT3 oficjalnie się rozpoczęło.

Related articles

Recent articles