Kimi Antonelli zdobywa zdumiewającą pole w Suzuka, wyprzedzając George’a Russella, podczas gdy Max Verstappen odpada w Q2.

Published:

Kimi Antonelli elektryzował świat motorsportu, zdobywając pole position w wyczekiwanym Grand Prix Japonii, pozostawiając swojego kolegę z zespołu Mercedesa, George'a Russella, w tyle. To drugie z rzędu pole Antonellego, które buduje na momentum po jego oszałamiającym debiutanckim zwycięstwie w Chinach zaledwie dwa tygodnie temu. Jego niezwykły występ w ostatnich sesjach treningowych nie był przypadkiem, gdyż wyprzedził Russella, pokazując, że młody kierowca to nie tylko chwilowa sensacja, ale poważny kandydat.

Dramat rozegrał się na ikonicznym torze Suzuka, gdzie Russell zmagał się z uporczywymi problemami z przyczepnością z tyłu, co hamowało jego wydajność. Niekarakterystycznie pozostając w tyle za Antonellim o znaczne różnice w Q1 i Q2, próby Russella, aby zniwelować różnicę w Q3, zakończyły się niepowodzeniem. Oszałamiający czas Antonellego 1:28.778 w jego pierwszym przejeździe w decydującym wyścigu pokazał jego mistrzostwo, pozostawiając Russella 0.298 sekundy za nim w jego ostatniej próbie. Analityk Sky Sports F1, Jenson Button, nie mógł się powstrzymać od podziwu dla dominacji Antonellego, stwierdzając: „Co za okrążenie! Trzy dziesiąte sekundy przewagi nad jego kolegą z zespołu George'em Russellem – bardzo, bardzo imponujące.” Przemiana Antonellego z obiecującego kierowcy w potężną siłę była widoczna w ten weekend, jak zauważył Button: „Czuję, że w ten weekend widzieliśmy innego Kimiego. Zawsze był niezwykle szybki, ale teraz ma też spójność.”

Podczas gdy duet Mercedesa spodziewano się dominacji, napotkali zaskakującą konkurencję ze strony Oscara Piastriego z McLarena i Charlesa Leclerca z Ferrari podczas kwalifikacji. Piastri nadal imponował, zdobywając trzecie miejsce, przewyższając Leclerca, który zajął czwarte miejsce po kosztownym błędzie w zakręcie Spoon podczas tego, co wydawało się obiecującym ostatnim okrążeniem. Lando Norris, obrońca tytułu mistrza świata, zdołał zabezpieczyć piątą pozycję mimo weekendu naznaczonego problemami z niezawodnością w treningach, podczas gdy Lewis Hamilton znalazł się na szóstej pozycji, nie mogąc uwolnić się od cienia Leclerca.

Sesja kwalifikacyjna przyniosła nowe rozczarowanie dla Maxa Verstappena, który był dominującą siłą na torze Suzuka w poprzednich latach. Tym razem jednak musiał zmierzyć się z upokorzeniem odpadnięcia w Q2, nazywając swoje Red Bull „niezdatnym do prowadzenia”. Startując z rozczarowującej 11. pozycji, Verstappen będzie musiał przebić się przez stawkę, co stanowi wyraźny kontrast do jego kolegi z zespołu Isacka Hadjara, który awansował do Q3 i zajął ósme miejsce. Problemy Verstappena z prowadzeniem i balansem RB22 budzą niepokój, a presja rośnie w miarę zaostrzania się wyścigu o mistrzostwo.

Pierre Gasly po raz kolejny udowodnił swoją wartość, zajmując siódme miejsce, przewyższając obydwa Red Bulle i pokazując siłę Alpy napędzanej przez Mercedesa. Gabriel Bortoleto z Audi oraz brytyjski debiutant Arvid Lindblad zamknęli pierwszą dziesiątkę, przy czym Lindblad szczególnie wyeliminował Verstappena z Q2. Tymczasem Oliver Bearman, wyróżniający się zawodnik w tym sezonie, doświadczył rozczarowania, kwalifikując się na 18. miejscu w zespole Haas po wczesnym odpadnięciu w Q1.

Gdy silniki zaczynają pracować na pełnych obrotach przed tym, co zapowiada się na emocjonujący wyścig w niedzielę, wszystkie oczy będą zwrócone na Antonellego, aby zobaczyć, czy uda mu się zamienić pole na zwycięstwo, podczas gdy tacy zawodnicy jak Russell, Verstappen i inni będą pragnęli się odbić i zaznaczyć swoją obecność na tym legendarnym torze. Scena jest przygotowana na niezapomniane starcie w Suzuka, gdzie każda okrążenie może na nowo zdefiniować sezon.

Related articles

Recent articles