Nico Rosberg odkrył intensywną walkę, z jaką zmaga się Lewis Hamilton, twierdząc, że siedmiokrotny mistrz F1 znajduje się w „okropnej sytuacji” w Ferrari, co sprawia, że emerytura jest nie do pomyślenia. Rosberg, który kiedyś dzielił tor z Hamiltonem jako kolega z zespołu w Mercedesie, uważa, że odejście teraz oznaczałoby znaczną „utratę twarzy” dla brytyjskiego kierowcy, szczególnie po 19 znakomitych sezonach w Formule 1.
W miarę jak Hamilton zbliża się do ostatniego roku swojego początkowego kontraktu z ikonicznym włoskim zespołem, pojawia się wielkie pytanie: czy podpisze kolejny kontrakt, czy całkowicie odejdzie? Krajobraz się zmienia, a jeśli Ferrari nie dostarczy konkurencyjnych wyników na początku ery nowych regulacji, Hamilton może być zmuszony rozważyć emeryturę po dwóch dekadach chwały wyścigowej.
40-letni kierowca stanął przed trudną walką podczas swojego inauguracyjnego sezonu w Ferrari, przeżywając ponury sezon, w którym nie zdobył ani jednego miejsca na podium — to bezprecedensowo niski wynik w jego znakomitej karierze. Jego frustracja była wyczuwalna, często wyrażana poprzez szczere interakcje z mediami, gdzie wzywał Scuderię do uwzględnienia jego sugestii dotyczących poprawy. Rosberg zauważył, że ta zmiana w podejściu Hamiltona jest „nowa”, odzwierciedlając różnicę w porównaniu do pewności siebie, jaką emanował, gdy dominował w sporcie.
„Kiedyś nie było notatek,” skomentował Rosberg podczas występu w Sky Sports F1, wspominając o łatwiejszych czasach, które Hamilton miał w poprzednich latach. „Ale myślę, że wtedy wszystko też szło o wiele łatwiej. On jest oczywiście największym z wszystkich czasów. Wszyscy, myślę, się z tym zgadzamy, ale to naprawdę nie jest godne zakończenie jego kariery tutaj.”
Rosberg wyraził agoniię sytuacji, podkreślając, że kłopoty Hamiltona to nie tylko osobista walka, ale także strategiczna zagwozdka dla Ferrari. „W tej chwili to naprawdę okropna sytuacja. Z pewnością przysparza mu to wiele cierpienia, a on jest po prostu naprawdę uwięziony,” wyjaśnił Rosberg, podkreślając ogromną presję, z jaką zmaga się Hamilton.
Pomysł emerytury, według Rosberga, jest obarczony komplikacjami. „Kogo zamierzają w jego miejsce wstawić?” zapytał, wskazując, że odejście teraz byłoby postrzegane jako poddanie się przeciwnościom. „To także trochę utrata twarzy, ponieważ podjęcie się tego dużego projektu, a następnie po 12 miesiącach, tylko dlatego, że jest trudno, po prostu odejście — to nie działa.”
W miarę upływu czasu Rosberg przyznaje, że opcje Hamiltona się kurczą. „I kontynuowanie, czas również nie jest po tej stronie. I nie będzie łatwiej, więc to również naprawdę nie jest opcja. To bardzo trudne.”
Środowisko motorsportu teraz zastanawia się: czy Lewis Hamilton powinien wycofać się ze sportu, który go zdefiniował, czy może potrafi obrócić sytuację i odzyskać swoje dziedzictwo? Debata trwa, a fani są zaproszeni do wyrażenia swojego zdania na temat przyszłości Hamiltona w najnowszej ankiecie od RacingNews365.


