Podróż Yuki Tsunody z Red Bullem osiągnęła kluczowy punkt zwrotny, gdy skład kierowców F1 na sezon 2026 został oficjalnie ogłoszony, ujawniając, że Tsunoda nie zachowa swojego miejsca wyścigowego. W odważnym posunięciu, dyrektor zespołu Red Bull, Laurent Mekies, uznał wkład Tsunody, ogłaszając jednocześnie, że Isack Hadjar przejmie kierownicę w przyszłym sezonie. Tsunoda, który przejdzie do roli kierowcy testowego i rezerwowego, ma zamiar kontynuować swoją współpracę z zespołem, choć z innej perspektywy.
To ogłoszenie jest szokiem dla wielu, którzy śledzili karierę Tsunody od jego awansu. Mekies, który uważnie obserwował ewolucję Tsunody przez ostatnie dwa lata, wyraził serdeczne uznanie dla japońskiego kierowcy. „Yuki ściga się w barwach Red Bulla od siedmiu lat i miałem przyjemność pracować z nim w obu zespołach Red Bull,” powiedział Mekies, podkreślając rozwój i odporność Tsunody w niezwykle konkurencyjnym świecie Formuły 1.
Pomimo wzlotów i upadków, z jakimi Tsunoda zmagał się, próbując dotrzymać kroku koledze z zespołu, Maxowi Verstappenowi, Mekies zauważył: „Przez pięć sezonów w Formule 1, Yuki dojrzał do roli pełnoprawnego kierowcy, dobrze radząc sobie na jednym okrążeniu w sobotę i będąc w stanie wykonać wyjątkowe starty oraz doskonałą strategię wyścigową w niedzielę.” Mekies dodatkowo podkreślił zaraźliwą osobowość Tsunody, zauważając, że „wszyscy w sporcie zgodzą się, że niemożliwe jest, aby nie lubić Yuki,” co umocniło jego status jako ulubionej postaci w zespole.
W miarę jak Red Bull przygotowuje się do transformacyjnego sezonu, Mekies wyraził pewność w stosunku do Hadjara, który będzie partnerem Verstappena w zespole seniorskim. Szybki wzrost Hadjara, który kulminował na podium w Zandvoort tego lata, umiejscowił go jako groźnego rywala. Mekies jest optymistycznie nastawiony do potencjału Hadjara, stwierdzając: „Wierzymy, że Isack może rozkwitnąć obok Maxa i stworzyć magię na torze!” Jest to szczególnie istotne, ponieważ Red Bull przygotowuje się do działania jako własny zespół fabryczny po raz pierwszy, rozpoczynając nowy rozdział w swojej bogatej historii.
Ostatni wyścig Tsunody z Red Bullem odbędzie się w Abu Zabi, co oznacza koniec jego obecnej roli, ale nie jego związku z zespołem. Jego nowa pozycja ma odegrać kluczową rolę w rozwoju przyszłych przedsięwzięć zespołu. Gdy kurz opada po tej sejsmicznej zmianie w składzie kierowców, jedno pozostaje jasne: dziedzictwo Tsunody w Red Bullu będzie cenione, nawet gdy zespół z nadzieją spogląda w przyszłość z Hadjarem i Verstappenem na czołowej pozycji.


